Najnowsze wpisy »

Mamed Chalidow: Chcę walczyć z dobrymi zawodnikami i na tym mi zależy!

KSW27 – Cage Time: od 8 kwietnia ruszyła sprzedaż biletów na płycie!

Drodzy fani. Pragniemy Was poinformować, że od najbliższego wtorku tj. 8 kwietnia ruszy sprzedaż biletów na płycie na galę KSW27 – Cage Time, która 17 maja odbędzie się w Ergo Arenie Gdańsk/Sopot.
Bilety do nabycia będą od godziny 10:00 i będzie je można kupować za pośrednictwem Partnera Federacji KSW, eBilet.pl. Bezpośredni link do zakupu znajduje się tutaj.

Fight raport znów zaskakuje. Tym razem kolejnym materiałem z cyklu „Piękna i Bestia”, w którym zobaczymy Jana Błachowicza i jego wybrankę serca, Dorotę Jurkowską.

Gdyby ktoś w tym momencie zaczął się zastanawiać, czy to aby nie jest zbieżność nazwisk, informujemy: nie jest. Łukasz Jurkowski to brat Doroty. Ten sam „Juras” jest także – tradycyjnie – prowadzącym kolejny odcinek Fight raportu. Fight raportu, w którym – poza „Piękną i Bestią” – także informacje o:

• kolejnym sukcesie niepokonanego Marcina Tybury
• przełożonej walce Piotra Hallmanna z Yvesem Edwardsem
• planach zorganizowania na gali PLMMA pojedynku Krzysztof Kułak vs. Antoni Chmielewski
• zbliżającej się PLMMA 31, której transmisję będzie można oglądać na antenie Orange sport
• operacji, którą przeszedł Chris Weidman
• kontuzji Georgesa St-Pierre’a

Oprócz tego w programie również – dzięki uprzejmości firmy PitBull – kulisy konferencji przed KSW 27, wspomnienie walki Weidman vs. Silva 2, kącik bokserski z Mannym Pacquiao w roli głównej oraz konkurs „Sprawimy Ci MANTO” (zadanie: napisać scenariusz walki Mamed Chalidow vs. Michał Materla!).

Premiera Fight raportu 76 we wtorek, 8 kwietnia 2014, o godz. 19:30.

Powtórki:

• środa, 9 kwietnia, godz 15:10
• piątek, 11 kwietnia, godz. 06:30
• niedziela, 13 kwietnia, godz. 11:15

Mamed Chalidow myślami jest już przy gali KSW 27, podczas której zmierzy się z Maiquelem Falcao. W ostatnich dniach znalazł jednak czas na podróż do Stanów Zjednoczonych. Co tam robił? Już wiemy. Wczoraj pojawił się na meczu ekipy Marcina Gortata.

Gwiazda polskiego MMA otrzymała zaproszenie w związku z inicjatywą „Polish Heritage Night” na meczu Washington Wizards – Chicago Bulls. Co ciekawe, Chalidow przyćmił wszystkich gości.
Polski fighter w przerwie między kwartami został zaproszony na wywiad. Z dziennikarzami rozmawiał na parkiecie, a wszystko był transmitowane na wielkim telebimie. Lans Mameda uwiecznił na zdjęciach Martin Lewandowski (szef KSW), które udostępnił na Twitterze.

źródło: Sportfan

Mamed Chalidow (34 l.) w ringu jest bezlitosny dla rywali, jednak gdy nie walczy, zmienia się diametralnie. Czeczen z polskim paszportem lubi żartować, a jego pomysły są momentami iście diabelskie, czemu dał wyraz na konferencji prasowej zapowiadającej galę KSW 27.

Mamed Chalidow (34 l.) w ringu jest bezlitosny dla rywali, jednak gdy nie walczy, zmienia się diametralnie. Czeczen z polskim paszportem lubi żartować, a jego pomysły są momentami iście diabelskie, czemu dał wyraz na konferencji prasowej zapowiadającej galę KSW 27.

Chalidow „dorobił rogi” Mariuszowi Pudzianowskiemu (37 l.) podczas sesji zdjęciowej, co nie uszło uwadze fotoreporterów. Warszawę odwiedził też Maiquel Falcao (34 l.) – Brazylijczyk, z którym 17 maja w Ergo Arenie zmierzy się Chalidow. Wtedy czeczeński wojownik nie będzie miły. - Ja jestem faworytem? Słyszałem co innego. Cieszę się, że dostaję zawodnika, którego niektórzy uważają za mocniejszego ode mnie - mówi.

Falcao to nazwisko znane w świecie MMA, choć również ze względu na skandale. Brazylijczyk po zaledwie jednej walce wyleciał z najlepszej organizacji MMA na świecie – UFC. Powód – atak na kobietę pod nocnym klubem w Brazylii. Falcao spędził 8 miesięcy w więzieniu, a amerykańska organizacja ma zero tolerancji dla damskich bokserów. W zeszłym roku fighter wdał się w bójkę na stacji benzynowej. Tam również obraził kobietę, a jej znajomi zaatakowali Falcao i jego przyjaciela, który został pobity do nieprzytomności i trafił do szpitala. Falcao odniósł lekkie obrażenia. – Widziałem jedną jego walkę, tę na stacji benzynowej - żartuje Chalidow. - A mówiąc serio, nie interesuje mnie, co on robi poza ringiem. Ważne jest, co pokaże podczas walki – dodaje Mamed.

Polak z Brazylijczykiem zmierzą się w klatce, która po raz pierwszy pojawi się na gali KSW. - Taka arena pasuje mi bardziej niż ring. W ringu łatwiej bronić się przed obaleniami, bo liny się naciągają, a klatka nie. Ogólne zasady walki są jednak takie same. Nie nastawiam się na nokaut w pierwszej czy drugiej minucie. Cel to przewalczyć trzy pełne rundy, czyli kwadrans – podkreśla Chalidow, który z ostatnimi siedmioma rywalami rozprawił się łącznie w… 13 minut i 37 sekund.

źródło: Super Express Autor: Konrad Adamczewski foto: Tomasz Radzik

Powered by ST.